Konin w obiektywie Ryszarda Fórmanka…
Trzepak – w czasach mojej młodości było to miejsce magiczne, prawdziwe centrum rekreacyjno-sportowo-towarzyskie, służyło do akrobatyki, jako bramka, gdy graliśmy
Read moreTrzepak – w czasach mojej młodości było to miejsce magiczne, prawdziwe centrum rekreacyjno-sportowo-towarzyskie, służyło do akrobatyki, jako bramka, gdy graliśmy
Read moreMistrza Fórmanka nie ma już z nami, ale pozostawił po sobie taką spuściznę, która jest warta przynajmniej dla mnie więcej
Read moreWracamy wspomnieniowo na postój taksówek przy ulicy Kolejowej w naszym mieście… Myślę, że na ten widok wielu kierowcom konińskich taksówek
Read moreCiuchajkę pewnie pamiętacie… Sprawne oko wypatrzy więcej obrazów wartych uwagi, których nie uświadczymy już w pejzażu Konina…
Read moreDziś zabiorę Was na sentymentalną przejażdżkę „Skarpetą”, kto chętny?
Read moreKonin areną dla zmagań kolarzy w kadrze Mistrza…
Read moreStrach włączać kanał meteo! Po chwilowym ociepleniu straszą nas złowrogą śnieżycą, obyśmy tunelami znów się nie przedzierali! Jakby co niezawodny
Read moreAle żeście się rozsiedli, wcisnę się jakoś jeszcze na ławeczkę?
Read morePatrząc na kolejne świetne zdjęcie Mistrza Fórmanka polecimy kultowym tekstem z kotłowni z Misia: – „Słucham pani kierowniczko. Tak jest.
Read moreBudowa konińskiego szpitala w obiektywie Mistrza…
Read more