Porywam Was w magiczne miejsce, pełne dobrego smaku!

Planując biznes związany z gastronomią czy hotelarstwem, wielu szuka lokalizacji w atrakcyjnych miejscach turystycznych, przy ruchliwych trasach, ale są i tacy, którzy wybierają spokojne miejsca, na uboczu i swoją ciężką pracą starają się zasłużyć na to, by gościom chciało się przyjechać specjalnie do nich! Nie przy okazji podróży, przy zwiedzaniu zabytków, chcą by to oni byli celem wyprawy! Tacy właśnie są nasi gospodarze!

Wielu znajomych i nieznajomych, gdy usłyszeli, że planują założyć OLD GARDEN w małej wsi Sycewo za Sompolnem, pukało się w czoło, kto i po co tam przyjedzie!? Mija właśnie 12 lat od założenia tego przybytku podniebnych rozkoszy i to czas, będący jedynym sprawiedliwym sędzią pokazał jak wielu się myliło i jednocześnie jak wielu pokochało to magiczne miejsce!

My zaplanowaliśmy naszą wyprawę podczas tygodnia, gdy nasza córcia miała przerwę w szkole z powodu egzaminu ósmoklasistów, ale im bliżej było naszego wyjazdu, tym prognozy pogody nie napawały optymizmem! Planowane burze i wanny wody z nieba nie były dobrym prognostykiem na poznanie fajnego miejsca! Ale postanowiliśmy nie zmieniać naszych planów i ruszyliśmy ku kulinarnej przygodzie!

Po przywitaniu z Sabiną i twórczej rozmowie, tak jak było zaplanowane, anioły zaczęły wylewać wanny wody, wiader na Sycewo i okolicę, wszystko zaczęło pachnieć deszczem i wiosną! I to był ten moment, gdy jeszcze bardziej otworzyliśmy się na to miejsce!

Nadszedł też moment by poznać smaki restauracji OLD GARDEN! Naszą ucztę zaczęliśmy od gorącej zupy, skosztowaliśmy pysznego domowego rosołu z ręcznie robionym makaronem i aromatycznego kremu z warzyw! Znajdziecie tu wiele dań opartych na sezonowych owocach i warzywach, ale są i stałe pozycje, jakie znajdziecie zawsze niezależnie czy przekroczycie ich gościnne progi latem czy srogą zimą – na stole zawsze gości kacze udo z modrą kapustą i ich kultową gruszką w occie! Moim skromnym zdaniem warto dla tej kaczuszki przejechać nawet spory dystans by znaleźć się w kulinarnym raju! Dane nam było także skosztować delikatnego indyka w jedwabistej śmietance z dynią marynowaną i kluskami! Niebo w gębie, delikatność indyka przeplatana wonną i aromatyczną dynią! Z ogromną przyjemnością spałaszowaliśmy także polędwiczki wieprzowe w sosie winno-wiśniowym z sałatą i ziemniakami! Odlot! Bardzo wysoko postawili sobie porzeczkę, byliśmy ciekawi czy są w stanie przebić to co skosztowaliśmy innymi daniami kolejnego dnia, skoro zaczęli z wysokiego C już pierwszego dnia! Ale jak to mawia Mistrz Wołoszański, nie uprzedzajmy faktów!

Skoro na swą nazwę wybrali stary ogród, to nazwa zobowiązuje! Po tak pysznym posiłku, gdy po ulewie zaświeciło słońce ruszyliśmy poznać ten ich ogród… Zmysłowe alejki prowadziły nas ku przygodzie i nieważne czy poszliśmy w prawo czy w lewo, wszędzie czaiło się piękno! Na kwitnące róże, którymi zachwyciła się Kayah przed koncertem przyjdzie nam jeszcze poczekać, ale jest już i teraz na czym oko zawiesić! Na spacer wybraliśmy się wraz z naszym psiakiem Nelą, warto w tym miejscu zaznaczyć, że OLD GARDEN to miejsce przyjazne miłośnikom zwierząt i ich pupilom i nieważne czy chcecie tu wpaść na pyszny obiad czy zostać na dłużej, ugoszczą Was z otwartymi ramionami! Mają też własnego psiaka, Kosmos, bo tak się wabi ich pupil chadza sobie po ogrodzie, lubi też się zdrzemnąć na swoim legowisku w restauracji.

Będąc w temacie magicznego ogrodu, nie da się pominąć tematu, że gospodarze szczycą się posiadaniem róży Marechal Niel z grupy historycznych róż oranżeryjnych, mają w swej kolekcji największy egzemplarz w naszym kraju, opisany w biuletynie Angielskiego Królewskiego Towarzystwa Różanego w Wielkiej Brytanii przy Królowej Elżbiecie! Wygląda przepięknie, pachnie przepięknie, zdobiąc gościnne stoły OLD GARDEN, ale czy tylko? Otóż nie, bo możecie skosztować płatków tej przepięknej róży na talerzu jako dopełnienie pysznych potraw!

Przywołani na deser pochłonęliśmy ich kultowe racuchy z jabłkami, niebo w gębie, puszyste, delikatne, jak pachniały tak też smakowały!

Jak można określić to co podają na stołach? Domowa kuchnia polska, podana lekko ze współczesnym sznytem! Doceniają to co mają u siebie, we własnym ogrodzie, po którym spacerując nie da się przeoczyć ich bogatego warzywnika i zielnika, z którego czerpią pełnymi garściami, serwując pyszne sałaty prosto z ogrodu! Sabina wspomniała, że ich wyróżnikiem są lokalne, własnoręczne wyroby, które wyróżniają ich zupy, dania czy sosy niepowtarzalnym aromatem, który będziecie kojarzyć z tym miejscem! Starają się żyć w zgodzie z maksymą, że im krótsza jest droga z pola na stół, tym lepiej! Starają się dostrzegać bogactwo i różnorodność tego co rodzi się na okolicznych polach, w ogrodach i sadach i robić z nich pyszne domowe przetwory, które potem z uwielbieniem wykorzystują w serwowanych daniach! O ich gruszkach w occie czy dyni marynowanej można by poematy pisać!

Jak twierdzą nasi gospodarze są kolorową wyspą, która dryfuje wciąż i przeciera szlaki! Nieszablonowi w wystroju wnętrz, ale szanujący dobre lokalne wyroby co zrodziła okoliczna ziemia, ogrodnicy od pokoleń, miłośnicy sztuki i dobrej muzyki! Nie dostaniecie u nich frytek z ketchupem czy popularnych krewetek, chcą być dumni i wierni polskiej kuchni i nie chcą powielać hitów z innych restauracji, nie chcą być jak inni, chcą by ich goście wyjeżdżając z ich bramy zapamiętali ich kuchnię i zaczynali tęsknić za powrotem w ich gościnne progi!

Jak już wcześniej wspomniałem, można tu wpaść na dłużej i poznać bliżej to magiczne miejsce! My zdecydowaliśmy się na dwie doby, do dyspozycji otrzymaliśmy gustownie urządzony apartament nad restauracją! I tak jak było w prognozie, wieczór rozpoczął się kanonadą i magicznymi rozbłyskami wyładowań atmosferycznych i nagle to czego się bałem przed przyjazdem tu stało się wartością dodaną, wzmacniając nasz kontakt z naturą! Bo telewizorka też tu nie znajdziecie, to miejsce zostało stworzone z myślą, by oderwać się od ekranów i ekraników i złapać kontakt z naturą! Jeśli musicie popracować jest dostępne wi-fi, ale zróbcie to szybko i czerpcie pełnymi garściami z przepięknego miejsca!

Jak zacząć dobrze dzień? Wiadomo, od pysznego sycącego śniadania i takie zagościło na naszym stole, pełne regionalnych smaków, miodu z lokalnej pasieki, wędlin i serów.

Jako, że spodziewaliśmy się klimatycznego miejsca postanowiliśmy tu trochę pofocić organizując małą rodzinną sesję fotograficzną, to miejsce inspiruje i zachęca do zatrzymania miłych chwil w kadrach!

Gdy przyszła pora obiadowa ogromnie byłem ciekawy, czy wczorajsze doznania kulinarne zostaną przebite! Naszą ucztę zaczęliśmy od pysznej domowej zupy pomidorowej z ręcznie robionym makaronem! Świetna pomidorówka, nieprzekombinowana, podkreślająca jakość dobranych składników! No ale to co nas potem czekało przeszło nasze najśmielsze oczekiwania…

Minutowa polędwica domowa z sosem pieprzowym, pieczonym ziemniakiem i kwaśną śmietaną, no rzeknę Wam majstersztyk! Skosztowaliśmy także tradycyjnego kotleta schabowego z pyszną młodą kapustą i ziemniakami! Klasyk polskiej kuchni w najlepszym wydaniu! I gdy myśleliśmy, że karty są już rozdane i nic nie jest w stanie przebić tak wysoko postawionej poprzeczki pojawił się ON! BRYZOL Z POLĘDWICY WOŁOWEJ Z CEBULKĄ I BOCZNIAKAMI, SAŁATĄ Z OGRODU I ZIEMNIAKAMI! Jaki tam on – można śmiało rzec PAN BRYZOL, KRÓL BRYZOL! No i pozamiatał nam PAN BRYZOL na całego! To było jak kulinarny orgazm! Cała ta nasza uczta to było nieziemskie spotkanie, jak czwartkowe obiady u króla Stanisława! Nie da się o tym zapomnieć i biedny człek tęskni do tych kulinarnych doznań!

Wisienką na torcie są ich ciasta i desery, które również sami przygotowują i pieką! Szarlotki na ciepło z lodami bankowo nie zapomnicie, ich drożdżowiec przywołuje wspomnienia z dzieciństwa! Czerpcie z ich dobrodziejstwa słodkich smaków pełnymi garściami!

Wieczorową porą gdy do kolacji usiedliśmy poczęstowali nas zestawem swoich magicznych przystawek okraszonych marynatami, smacznym domowym pasztetem, boczniakami w oleju lnianym i śledziami w oleju! Doznaliśmy także dobrodziejstwa sałaty z ogrodu w nowej odsłonie podanych jako sałata sycewska z kurczakiem, grillowanymi warzywami, gruszką, czerwoną cebulą i pestkami dyni. Było też leczo z boczniaków podane z grzankami z wypiekanej tu pysznej bagietki! Tak dobrze czytacie bagietki dla swoich gości też sami wypiekają, skosztujecie je jako czekadełko podane z wonnym masłem!

Na stole śniadaniowym, do herbat skosztujecie ich wonnego syropu z mniszka lekarskiego, którym osłodzicie sobie ich herbatkę z pokrzywy samodzielnie suszonej! Wkładają mnóstwo serca i masę pracy, by to co skosztujecie w ich potrawach było niezapomnianą kulinarną wyprawą, a smaki które tu odkryjecie zapadną Wam w pamięć, nie odnajdziecie ich gdzie indziej, będą Wam się kojarzyć nieodłącznie z tym miejscem, miejscem pachnącym dobrą domową kuchnią! Ale co ważne jak pachnie i wygląda tak smakuje, tu nie ma kulinarnych sztuczek, by coś pięknie wyglądało! Te trzy doznania: wzrokowe, zapachowe i smakowe łączą się w piękną kulinarną opowieść, do której bankowo będziecie chcieli wracać!

Podsumowując czy warto wpaść na pyszny obiad i kolację od OLD GARDEN? TAK! Czy warto skorzystać z ich pokojów gościnnych i zatrzymać się na dłużej? Zdecydowanie TAK! To także świetne miejsce na organizację imprez okolicznościowych, sesję zdjęciową! OLD GARDEN słynie także z organizacji niezapomnianych koncertów muzycznych, kto tu nie gościł! Już 29 maja ze swoim koncertem wystąpi Andrzej Piaseczny, sprawdźcie może mają jeszcze wolne miejsca na ten klimatyczny koncert!

OLD GARDEN funkcjonuje od 12 lat, ja podobnie współpracuję z branżą hotelarską i gastronomiczną! Czy żałuję, że nasze drogi wcześniej się nie przecięły? I tak i nie, mogłem wcześniej odkryć ich znakomitą kuchnię i cieszyć się nietuzinowym miejscem położonym tylko ponad czterdzieści kilometrów od Konina! Ale z drugiej strony poznałem tyle ciekawych miejsc w naszym kraju, dojrzałem i z całą odpowiedzialnością, uczciwością i stanowczością mogę Was zaprosić do KULINARNEGO RAJU!

Przybywajcie do OLD GARDEN, gdzie pięknie Was ugoszczą i dobrze nakarmią!

OLD GARDEN

Sycewo 17

Tel. 723 969 980

Udostępnij na: